Fotografia analogowa

Zdjęcia na kliszy naświetlam okazjonalnie odkąd dostałem Zenita od bliskiej mi osoby. Doświadczenie to pozwala podchodzić do fotografii cyfrowej staranniej, bez pośpiechu. Kadr musi być dopracowany w wizjerze, bez myślenia o późniejszych poprawkach na komputerze. Ręczenie ustawiam nie tylko całą ekspozycję, ale i ostrość. Charakterystyczny zapach skóry przypomina mi o latach 90’.

Potrzebujesz sesji? Skontaktuj się ze mną!

Zadzwoń